slideshow

10/07/12

Zosia

Na Zosię czekałam w parku. Czekał na nią również piękny tiulowy baldachim zawieszony na drzewie oraz całe mnóstwo kolorowych strojów, gadżetów i zabawek. Na miejscu okazało się, że nie tylko główna bohaterka sesji jest przeuroczą modelką, ale i na urodę jej rodziców trudno byłoby pozostać obojętną. Tak oto powstała częściowo rodzinna, a częściowo dziecięca sesja :-)